Dbanie o odporność

choryZima w tym roku nie należy do najmocniejszych, z jednej strony cieszą się drogowcy i osoby płacące spore rachunki za ogrzewanie. Z drugiej jednak, taka jesienno-zimowa pogoda sprzyja rozwojowi chorób. To nie zimowe mrozy są niebezpieczne, a właśnie temperatury niewiele przekraczające zero stopni. W takich wilgotnych warunkach dobrze rozwijają się wirusy, a nasza odporność może spadać. Dlatego też warto zadbać o swoją odporność zawczasu.

Wiele mitów

Jednym z najpopularniejszych mitów jest ogromny wpływ witaminy C na odporność. Prawdą jest, że jest zdrowa, ale odpowiada głównie za gospodarkę tlenową w organizmie. Kolejnym mitem jest to, że zarażamy się od zimna, tak naprawdę bowiem zimno może jedynie osłabić organizm, a przez to stajemy się bardziej podatni na zarażenie. Jeśli więc nikt nam nie przekaże wirusa, to nie ma szans na rozchorowanie się.

Najskuteczniejsze sposoby ochrony

nasza odporność to tak naprawdę dobry wojownik, który wraz z doświadczeniem radzi sobie coraz lepiej. Ważne jest więc stopniowe i nieprzerwane narażanie się na zachorowanie. Trzeba jednak przy tym zachować pełnię sprawności. Wyspani, dobrze odżywieni i niezestresowani mamy najmniejsze szanse na zachorowanie. Co ciekawe regularne oddawanie krwi może przyczynić się do poprawy odporności. Jest to spowodowane wymuszeniem na organizmie tworzenia „młodej” krwi w której nie brakuje przeciwciał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *